Znajdź mieszkanie

Ceny mieszkań od '14 wzrosną m.in. przez program MdM oraz politykę monetarną

Wdrożenie programu MdM oraz kumulacja bodźców fiskalnych i monetarnych spowoduje
od stycznia 2014 r. wzrost popytu na mieszkania i w konsekwencji wzrost cen na rynku - oceniają analitycy NBP w kwartalnym raporcie. Analitycy NBP oceniają sytuację deweloperów po II kwartale jako "stabilną".

 

"W II kw. 2013 r. praktycznie wygasły efekty fiskalne rządowego programu RNS, ale rząd kończy prace legislacyjne nad wprowadzeniem od początku 2014 r. nowego programu wspierania nabywania mieszkań na własność Mieszkanie dla Młodych. Można się spodziewać, że znaczna liczba potencjalnych nabywców oczekuje na rozpoczęcie tego programu, a związana z tym kumulacja bodźców fiskalnych i monetarnych może wywołać wzrost popytu i w konsekwencji wzrost cen mieszkań" - napisano w raporcie.

Zdaniem autorów raportu, malejąca nadwyżka niesprzedanych kontraktów deweloperskich na budowę mieszkań na rynkach największych miast przełoży się na poprawę sytuacji firm deweloperskich, obniżenie ryzyka sektora deweloperskiego, ale jednocześnie może skutkować tendencjami do wzrostów cen mieszkań.

Z raportu wynika, że w II kw. tego roku wystąpiło wyraźne pogłębienie tendencji zaobserwowanych na rynku mieszkań już w I kw.

"Do najważniejszych obserwowanych zjawisk należały coraz wyraźniejsze oznaki hamowania spadkowej tendencji cen mieszkań na rynku wtórnym" - napisano.

"Natomiast na rynku pierwotnym odnotowano nieznaczny wzrost cen transakcyjnych. Wynikało to z większego udziału w zakupach mieszkań o lepszej jakości i lokalizacji. Aktualnie ceny transakcyjne na rynku pierwotnym są wyższe niż na rynku wtórnym we wszystkich analizowanych miastach" - dodano.

LICZBA DOSTĘPNYCH MIESZKAŃ PRZEWYŻSZAŁA POZIOM RÓWNOWAGI

Zdaniem analityków NBP, zapas mieszkań dostępnych na rynku na koniec II kwartału 2013 r. dwukrotnie przekraczał poziom równowagi. "W I półroczu br. liczba mieszkań oddanych do użytku była podobna jak w tym samym okresie poprzedniego roku. Liczba rozpoczętych inwestycji oraz liczba wydanych pozwoleń na budowę były natomiast najniższe od 2006 r. Był to czwarty kwartał z rzędu, gdy w 6 największych miastach spadała liczba mieszkań oczekujących na sprzedaż" - napisano. "Nadal jednak zapasy mieszkań niemal dwukrotnie przekraczają poziom uznawany za zrównoważony" - dodano.

SYTUACJA DEWELOPERÓW STABILNA

Autorzy raportu oceniają sytuację deweloperów jako "stabilną".

"Skumulowane marże zysku w przypadku nowo rozpoczynanych projektów deweloperskich pozostają stabilne, a budowa mieszkań jest rentowna. Podobnie jak w poprzednich kwartałach, sytuacja większości firm deweloperskich wydaje się być stabilna ze względu na dywersyfikację ich działalności (zaangażowanie w nieruchomości mieszkaniowe i komercyjne) oraz nadal relatywnie niski poziom zadłużenia bankowego" - napisano. "Jednak konieczność finansowania wciąż dużego zasobu niesprzedanych mieszkań może być źródłem problemów, a także upadłości najsłabszych firm posiadających nadwyżki niesprzedanych mieszkań" - dodano.

POPRAWA KREDYTOWEJ DOSTĘPNOŚCI

Raport wskazuje, że spadek rynkowych stóp procentowych po decyzjach RPP spowodował znaczną poprawę wszystkich wskaźników kredytowej dostępności mieszkania.

"Pomimo to wypłaty brutto kredytów mieszkaniowych utrzymały się na zbliżonym poziomie zarówno do poprzedniego okresu, jak i analogicznego okresu roku poprzedniego. W przypadku kredytów walutowych utrzymuje się tendencja (obserwowana od początku 2012 r.) coraz większych spadków należności od gospodarstw domowych (po korektach kursowych). Jest to wynikiem spłat oraz, w niewielkim stopniu, przewalutowań kredytów. Utrzymywanie się stabilnego poziomu sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym było wspierane przez zakupy gotówkowe" - napisano.

Z raportu wynika także, że na koniec II kwartału 2013 r. wartość kredytów na nieruchomości dla przedsiębiorstw wyniosła około 46 mld zł i nie zmieniła się znacznie wobec I kw. 2013 r.

"Kredyty te wykazują wyższy odsetek kredytów zagrożonych w porównaniu z kredytami mieszkaniowymi dla gospodarstw domowych. Wartość kredytów dla deweloperów uległa lekkiemu zmniejszeniu, jednocześnie wzrósł wskaźnik tych zagrożonych kredytów do ponad 30 proc.. W II kw. spłacane były dobre kredyty (stan 6,9 mld zł wobec 7,2 mld zł w I kw. br.), natomiast wartość kredytów zagrożonych pozostaje na poziomie około 3 mld zł, przez co te uznane za zagrożone zaczynają mieć większy udział w całym zasobie kredytów" - napisano.

Źródło: biznes.pl